Narodowe cechy Polaków, czyli czym się charakteryzujemy

Hurraoptymizm nie jest zawsze akceptowany, jego objawy to skrzywiona w uśmiechu twarz, błyszczące oczy i niepohamowana radość. Hurraoptymizm nie jest chwalony w narodzie, gdyż pośród smutasów to nie przystoi tak się każdą rzeczą radować i pozytywnie patrzeć w przyszłość. Badania wskazują jednoznacznie, Polacy uwielbiają narzekać, cokolwiek by się działo zawsze znajdą coś złego. Z czego to wynika, czy istotnie jesteśmy takimi pesymistami? Przecież istnieje tyle drobnych radości, których codziennie nie dostrzegamy.

Continue reading >Narodowe cechy Polaków, czyli czym się charakteryzujemy

Hurraoptymizm nie jest mile widziany, jego objawy to skrzywiona w uśmiechu twarz, błyszczące oczy i wielka, trudna do ogarnięcia radość. Hurraoptymizm nie jest chwalony w narodzie, bo pośród smutasów to nie przystoi tak się każdą rzeczą cieszyć i pozytywnie patrzeć w przyszłość. Badania wskazują jednoznacznie, Nasi rodacy kochają narzekać, cokolwiek by się działo zawsze odnajdą coś złego. Z czego to wynika, czy naprawdę jesteśmy takimi pesymistami? Przecież jest tyle małych radości, jakich na co dzień nie dostrzegamy.

człowiek w depresji

Autor: ryan melaugh
Źródło: http://www.flickr.com
Wielu mówi, że to przez klimat. Owszem, przez ponad pół roku pogoda nas nie rozpieszcza, sypie śnieg, leje deszcz, jest pochmurno czyli jest niezbyt przyjemnie. Co z tego jednocześnie, kiedy przez kolejną część roku cudnie świeci słońce i jest naprawdę przyjemnie ciepło. Dodatkowo, nie żyjemy w trudnych warunkach, gdzie wartości temperatury w zimę są ekstremalnie niskie, a w latem niezwykle wysokie. Analizując nasz klimat należy przyznać, że nie jest wcale taki beznadziejny.

>>> Chcesz jechać do ciepłych krajów? Sprawdź wycieczki jak Meksyk z Niemiec.

Pytanie pozostaje jednak otwarte: co powoduje, że jesteśmy pesymistami? Nie jesteśmy zdolni cieszyć się drobnymi zwycięstwami, jak gdyby to były za małe powody do świętowania. Przykładowo odnaleźliśmy niedrogi bilet lotniczy do Meksyku z Niemiec, czyli w skrócie czeka nas tania egzotyka z Niemiec. Jest to drobny, bo drobny, ale sukces, gdyż wiadomo, ile kosztuje normalna wycieczka do tamtych krajów. Zamiast cieszyć się tym sukcesem my raczej studzimy emocje.

Nie lubimy za bardzo przyznawać się przed kimś, że to jest mały triumf, ponieważ taki ktoś może to skwitować westchnieniem: takie coś, myślałem, że na więcej Cię stać… Oczywiście, możliwe, że tak nie zrobi, lecz mamy to zakodowane gdzieś głęboko w psychice i to nas blokuje. Z innej strony, nie jesteśmy jak południowcy, którzy są zawsze zadowoleni. U nas lepiej mieć surową minę, bo jak będziemy za dużo się uśmiechaćcieszyć to wezmą nas za wariatów.

Za to jesteśmy mistrzami w narzekaniu. Jak jest dobrze to wszystko gra, może być lepiej, ale jak jest niedobrze, to już pożoga, gorzej być nie może. Coś się wydarzy: nasza wina! Nasz rząd niedobry, sąsiad też, a co dopiero Ci piłkarze, co to nie potrafią strzelić gola jakimś amatorom. O tak, wtedy podnosimy głos i jesteśmy słyszalni, przekrzykujemy się nawzajem, porażki pamiętamy długimi latami.

Mimo negatywnego wydźwięku tego artykułu trzeba odnotować, że powoli się zmieniamy. Po prostu. Może to kwestia zmiany pokoleniowej, lub czegoś innego, lecz widać plusy, które dobrze rokują na przyszłość.